Historia Moniki i psów może i nie trwa 100 lat, ale tych psów jest coraz więcej. Codzienne życie z psami, spotykane na codzień psiaki różnorakie, znajome, zaprzyjaźnione, przypadkowe, te z problemami. Wszystkie te historyjki warte są myślę uwiecznienia. To juz nie czas na pisanie pamiętników, mamy XXI wiek, pora na BLOGa .
Co to sie nadziało, że tyle czasu nie było okazji skrobnąć kilku słów. Znów jest Monika i psy, dwa czworołapy przy boku, i wszystko jest inaczej niż kiedyś. Choć oba układy mają swoje wady i zalety to w każdej konfiguracji tkwi specyficzny urok. Wspomnienia są i zawsze będą, ale trzeba iśc dalej. Obecnie obok Tolki dumnie kroczy Rego, wielki jak koń, szalony młody wariat.
Komentarze
Prześlij komentarz