Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2012

Fotograficzny przegląd tygodnia.

A Lola tradycyjnie: zjeść, poaportować piłki i patyki, popozować do zdjęć, podrzemać na kanapie.



Niebo nad Panieńszczyzną 


Niebo nad Zalewem Zemborzyckim







I Źabowski, który myśli aktualnie tylko i wyłącznie o jedzeniu :-))























Nie moje

Mój aparat, moje psy i ja, ale nie jestem autorem zdjęć. Ktoś się przekonał, że czasem wygodniejszy jest zwykły kompakt niż wypasiona lustrzanka, zwłaszcza przy psach i zwłaszcza gdy nie jest się zamiłowanym fotografem. I taką zabawę w słoneczny ciepły wrześniowy dzionek, opłaciłam silnym przeziębieniem :( Ale co tam, Źaby wypływane, a i pewien wodonielub furzasty przekonał się ile traci i świetnie pływał pierwszy raz w życiu.

Koniec kąpieli

Choróbsko Źabowe wróciło i mimo, że kąpiele i pływanie jak najbardziej dla stawów wskazane, ze względu na skórę, musimy je ograniczyć niestety.

Szczuplusia Lolka , lat 9 , kilogramów 33.






Szczupłość wyszła na jaw, gdy wreszcie zrzuciła masę futra. Za chwilę zacznie znów zarastać na zimę. 

Jarzębiny tradycyjnie zwiastują dla mnie jesień.