Przejdź do głównej zawartości

Aktywność owczarka


Każdy Owczarek wymaga aktywności w życiu. Ukierunkowane treningi, codzienne spacery, eksploracja otoczenia tego im trzeba dla zdrowia psychicznego.
Spacer dookoła bloku nie wystarczy .
Mimo iż owczarek świetnie sprawdza się jako pies rodzinny, uczestnictwo w życiu domowników, posiłki i pobieganie po podwórku to za mało. Owczarki oczekują większej stymulacji od otoczenia, zadań do wykonania, wyzwań. Większość problemów z zachowaniem Owczarków wynika z niedostatecznej właśnie aktywności, psy pozbawione codziennej partii zadań do wykonania, nowych miejsc do powąchania,  gubią się i najczęściej swe emocje i siły wyładowują w najmniej przez nas oczekiwanych okolicznościach. Oczywiście ilość i charakter ,,pracy” zależy od mentalności-popędów psa.  Nie mniej jednak coś musimy z tą energią owczarków zrobić, inaczej biada nam. Czeka nas: skakanie na ludzi, ucieczki,  szczekalstwo nagminne ( tak powszechnie niestety ocenia spolecznestwo onki), zniszczenia w zieleni w ogrodzie, wykopane doły. W skrajnych sytuacjach psy mogą uciekać w zachowania destrukcyjne chociażby wygryzanie własnego ogona.

Indywidualne zapotrzebowanie

Jeden psiak jak wulkan energii będzie maniakalnie wymuszal na nas rzucanie piłki, kolejny znów zawęszy się w każdym tropie,  następny zje wszystko co znajdzie w okolicy. Każdy pies to indywidualność, specyfiką owczarków jest jednak aport, tropienie i chęć jedzenia J)
W zalezności od naszych celów wybieramy psa z linii użytkowej bądź eksterierowej,  pamiętamy jednak o tym że i w obrębie tych grup psiaki wykazywać się mogą różnym zapotrzebowaniem na aktywność fizyczną i umysłową. Owczarek niezależnie od tego najczęściej wymaga wyzwań i zadań, spełnianie życzeń właściciela, dostawanie pochwał, uczenie się nowych rzeczy to sens jego życia .Owczarek potrzebuje co dzień zadań które zmęczą go i fizycznie i psychicznie.

Rodzaje aktywności

Aktywność fizyczna i umysłowa. Zupełnie jak my , po dniu siedzenia za biurkiem chętnie wybierzemy się na spacer , a gdy kopiemy całymi dniami pracujemy w ogrodzie uzupełnieniem dnia będzie rozwiązywanie krzyżówek.
Pula możliwości w przypadku owczarka jest ogromna. Poczynając od socjalizacji, poznawania  nowych miejsc z pewnością pomyślimy o nauce posłuszeństwa. Oczywiście codzienne wychowanie, dostosowanie zachowań psa do naszych warunków życia jest ważne. 
    Warto jednak czasem pobawić się w posłuszeństwo sportowe, ukierunkowane regulaminami, gdzie kryteria ostrzejsze. Zawsze psiak może komendę wykonać szybciej dokładniej, samo chodzenie przy nodze z kontaktem wzrokowym to praca na miesiące, zwroty, zmiany pozycji, zmiany tempa. Aportuje ? To super, pies wracający z aportem uwarunkowany genetycznie to łaska, ale taki idący z aportem w świat to wyzwanie - kolejne ćwiczenia do wykonania.. Na co dzień wystarczy nam ,,leżeć” ale możemy pobawić się w wypracowanie warowania nie na boczku itd. Itp.   Nie musimy mieć ambicji do weryfikowania wypracowanych umiejętności na zawodach czy egzaminach, ważna jest mina zmęczonego, spełnionego owczara. 







   My jesteśmy spolegliwsi i nasz pies też ? Mamy pracę o nieregularnych porach ? Możemy się pobawić w tropienie( wg regulaminów FCI, czy choćby w szukanie zgubionej rękawiczki czy piłki, szukanie właściciela). 
   Obrona- słynna, nie lubiana przez wielu, tu już wymagania zwłaszcza finansowe rosną (oplata za pracę pozoranta) , co ważniejsze wybór odpowiedniego pozoranta, który nie zapomni że pies jest ważniejszy niż on na placu. 




   Freesbe, agility- treningi świetnie bawiące psy, ale w przypadku większości owczarków raczej traktowałabym je rozrywkowo, zabawowo, mistrzostwa świata z owczarkiem w tym nie zdobędziemy. 



  
   No i oczywiście cała gama sztuczek, drobnostek nad którymi możemy pracować z psem w wolnej chwili w domu, na spacerze, świata nie zbawimy ale zapewnimy psu zajęcie, a radość będzie obustronna z pewnością. W zdumienie wprowadza wielu to że mój pies poda mi każdy wskazany przedmiot na komendę, drugi zmieni miejsce polegiwania tylko i wyłącznie na hasło ,,przepraszam”. Wykonanie slalomu między naszymi nogami nic nie wniesie w kynologię polską ale ile w tym może być radości.
  
Każdy z wymienionych rodzajów spędzania czasu z psem pozwoli realizować się psu, zmęczy go, ale co ważniejsze da mu szanse odnalezienia się w specyficznej roli do jakiej wyhodowano rasę ON. Poza specyfiką charaktery danego osobnika rasy pamiętajmy by kontrolować wpływ aktywności na jego zdrowie, a właściwie przy tak częstych schorzeniach pojawiających się u owczarków, rodzaj aktywności dobieramy nie tylko do charakteru psa , ale także do tego na co pozwoli stan zdrowia – czyli pamiętamy o aparacie ruchowym psa.  


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

jesienne powroty

Co to sie nadziało, że tyle czasu nie było okazji skrobnąć kilku słów. Znów jest Monika i psy, dwa czworołapy przy boku, i wszystko jest inaczej niż kiedyś. Choć oba układy mają swoje wady i zalety to w każdej konfiguracji tkwi specyficzny urok. Wspomnienia są i zawsze będą, ale trzeba iśc dalej. Obecnie obok Tolki dumnie kroczy Rego, wielki jak koń, szalony młody wariat.

Na emeryturze

Cóż może robic emerytka, grzebie w piasku :-)) Od zawsze to uwielbia, nauczyła kopać radośnie dołki kilku naszych podopiecznych

Kończy się dobre

Coraz ciemniej, zimniej, mniej słońca. Dobrze, że zapas fotek z ostatnich słonecznych tygodni, szczególnie weeekendów jest. Ostatnio nawet Źabowski, chętniej tupta, niezmiennie swoim tempem i tego pewnie już nie zmienimy, ale tupta. Szczególnie sobota była w jego wykonaniu dzielna ! Tak kolorowo było na Roztoczu Łazikowaliśmi niewiele, ale ja sama dotleniłam się mocno, oczywiście na lekcjach z psami.  I już nasze ukochane ,,Zalewowo"  Źaba tradycjnie z miną tragicznie głodnego więc i nieszczęśliwego psa, są nawet tacy którzy się na to nabierają nadal :-). Klarisa nadal szczęśliwa :) Tu Źaba już zdenerwowany wkroczył zniecierpliwiony przedłużającą się sesją portretową Klarisy , był bardzo głodny :-)). I takie słoneczne drzewko