Przejdź do głównej zawartości

Przygotowanie owczarka do wystaw.

Przepiękny widok owczarków w kłusie pędzących dookoła ringu na wystawie to efekt ciężkiej pracy i wielu treningów. Posiadanie pięknego psa to połowa sukcesu. Prezentacja i kondycja psa wynikające z regularnej pracy mogą bardzo pomóc w uzyskaniu lepszej oceny.




Najwłaściwsze jest rozpoczęcie pracy już ze szczeniakiem. Tak więc pozycja na stój, sprawdzanie uzębienia, praca w ringu w ruchu  to elementy które wypracowywać można w krótkich sesjach przeplatanych zabawą.



Wydawać się może iż nauka ciągnięcia na ringówce kłócić się nam będzie z nauką poprawnego chodzenia przy nodze na smyczy, które jest niezbędna na co dzień. Nic bardziej mylnego. Stosując na treningach od początku konkretne akcesoria i komendy damy psu jasną i klarowną sytuację, jakie zachowanie teraz jest oczekiwane. Wprowadzamy więc łańcuszek czy specjalną obrożę + długa smycz najlepiej skórzana (ringówka)  na treningi do wystaw, do cywilnego posłuszeństwa najstosowniejsza będzie szeroka obroża skórzana bądź parciana + smycz. Zakładając psiakowi wystawowe akcesoria tuż przed treningiem dajemy mu dodatkową komendę.



Pierwsze sesje muszą być bardzo krótkie, tak by pies traktował je jak super zabawę, unikamy korekt, raczej tylko nagradzamy to co pies robi zgodnie z oczekiwaniem. Nagradzamy więc brak ucieczki ciałem przed dotykiem, wyciszamy psa w komendzie stój, przyzwyczajamy do przestawiania łapek, ustawiania przodu. Z czasem wprowadzamy do tego wyprostowanie ciała przewodnika, a także większy dystans.




Poza prezentacją na stój, zaczynamy również zwracać uwagę na zachowanie psa w ruchu, wprowadzając konkretną komendę i nagradzając za wyjścia do przodu, brak cofnięcia na napięcie smyczy. Przydatna okazać może się bardzo pomoc drugiej osoby, która może prowokować psa nawoływaniem bądź  ulubioną zabawką do poruszania się na napiętej smyczy przed przewodnikiem. Ilu handlerów trenerów tyle pewnie metodyk nauczania. Ważne jednak by pies miał świadomość jakie zachowanie jest oczekiwane przy wprowadzonej i systematycznie wzmacnianej komendzie.



Rzecz jasna cały proces socjalizacji codzienny również pomoże nam przy wystawianiu psa, obojętne zachowania wobec tłumu ludzi, wrzawy, szczekajacych psów, psów szybko się przemieszczających. Pozwoli to wyprowadzić na ring w odpowiednim momencie psa zrelaksowanego, będącego w stanie skoncentrować się na zadaniu do wykonania.   



Bardziej zaawansowane treningi już u psów dorosłych powinny zawierać ćwiczenia wyrabiające kondycję, oraz ładny wydajny kłus, czyli np bieganie przy rowerze. Wersja dla leniwych to bieżnia :-).
W przypadku wystawiania w klasie użytkowej utrudnieniem jest bieganie z psem dookoła ringu bez smyczy. Wystawianie w tej klasie musi być poprzedzone zdaniem egzaminów PT ( obecnie BH) i IPO, tak więc bieganie bez smyczy nie powinno wyszkolonym psom sprawiać kłopotu, a dla ułatwienia w odróznieniu od egzaminów i zawodów handler może mieć ze sobą doping w postaci piłki czy gryzaka.  




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

jesienne powroty

Co to sie nadziało, że tyle czasu nie było okazji skrobnąć kilku słów.
Znów jest Monika i psy, dwa czworołapy przy boku, i wszystko jest inaczej niż kiedyś. Choć oba układy mają swoje wady i zalety to w każdej konfiguracji tkwi specyficzny urok.
Wspomnienia są i zawsze będą, ale trzeba iśc dalej.

Obecnie obok Tolki dumnie kroczy Rego, wielki jak koń, szalony młody wariat.





A u nas....

Minął prawie rok i z braku czasu blog trwa w niebycie.
Nieustannie zdobywam nowe doświadczenia w pielęgnacji i bycie ze schorowanym owczarkiem i z żywiołową staruszką owczarką.
Niestety z upływem czasu ich rówieśnicy, kumple z dzieciństwa czy z ,,klasy" odchodzą, więc zagryzam zęby i mimo że więcej czasem w tym naszym bycie leczenia i diagnozowania niż radosnych fajnych chwil to doceniam te pozornie beztroskie momenty, których jeszcze doświadczać z nimi jest mi dane.
Życzyłabym pewnie wszystkim, by ich psy starzały się z taką wolą życia jak najbardziej schorowany pies  w gminie czyli Gromek. Na szczęście pod opieką prowadzącego go weterynarza, który konsultuje się gdy trzeba z fachowcami specjalistami z poszczególnych działów medycyny weterynaryjnej udało się nam chyba opanowac nawracające od dwóch lat ponad problemy skórne, cóż ... trzeba po prostu brac pod uwagę ewentualne skutki uboczne przyjmowania pewnych leków, choćby nawet wymieniane były na ulotkach jako ,,bardzo rzadko w…
I aż strach pomysleć, że wszystko się zmieniło. Miało być tak spokojnie, godnie, miały płynąć lata, miała być jesień życia wbrew wszystkiemu. Ani pisać, ani mówić o tym nie jestem nadal w stanie. Minęło 5 mcy i 4 dni od dnia gdy opuściła nas Klara, by dopełnić tragedii sytuacji, mija właśnie 5 mcy i 14 dni, gdy Źaba postanowił być razem z nią. Mimo wielu prób, nie umiem zdobyć się na podsumowanie, ani pożegnanie. Może jeszcze trochę czasu trzeba. Jedno jest pewne, życie bez owczarka to nie życie, więc boryka się ze mną sunia ksywa Śmoluch. Co dzień wstaję i żyję tylko dlatego, że to nie jej wina, że ich nie ma już z nami.